Wykonywanie pracy w sposób rzetelny i staranny to jeden z podstawowych obowiązków pracownika na rzecz pracodawcy. Bezzasadna odmowa świadczenia pracy przez pracownika może doprowadzić nawet do zwolnienia dyscyplinarnego.

Jednak są sytuacje w których pracownik ma prawo do opuszczenia stanowiska pracy. Jest to związane z niewykonywaniem obowiązków przez pracodawcę, które kodeks pracy nakłada – podobnie jak na pracownika – także i na pracodawcę. Pracownik ma prawo wykonywać pracę w warunkach bezpiecznych, a zapewnienie tych warunków leży już po stronie pracodawcy.

Zgodnie z art. 210 par. 1 i 2 Kodeksu pracy, pracownik może odmówić wykonywania pracy wówczas gdy:

– warunki pracy nie odpowiadają przepisom bhp i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia pracownika

Lub

– wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom.

W sytuacji gdy zaprzestanie wykonania niebezpiecznej pracy nie spowoduje usunięcia niebezpieczeństwa, pracownik ma prawo do oddalenia się z miejsca pracy. Jednak warunkiem jest niezwłoczne zawiadomienie pracodawcy o takim fakcie. Co do formy zawiadomienia to nie jest ona określona, najczęściej jest to forma ustna. Forma ustna jest uważana za wystarczającą formę pod względem prawnym.

Pracownik może też powstrzymać się od wykonania pracy wówczas gdy stan psychofizyczny nie pozwala mu na wykonywanie pracy w sposób bezpieczny dla niego samego oraz innych osób. Z tego prawa mogą skorzystać tylko ci pracownicy, którzy są zatrudnieni przy pracach wymagających szczególnej sprawności psychofizycznej. Prace te są określone w odrębnym rozporządzeniu.

Co istotne, za czas powstrzymania się od wykonywania pracy lub oddalenia się od miejsca pracy w powyższych warunkach, pracownikowi przysługuje pełne prawo do wynagrodzenia.

Rozważając powyższe okoliczności co do których stan niebezpieczny ma być stanem nagłym i ewidentnie zagrażającym, trudno przyznać uprawnienie zaprzestania wykonywania pracy pracownikowi ze względu na trwającą epidemię COVID-19.

W kontekście COVID-19 nie można mówić przede wszystkim o jednej z głównych przesłanek – o przesłance bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia pracownika.

Jeżeli pracodawca udostępnił pracownikom środki chroniące przed zakażeniem takie jak np. płyny do dezynfekcji dłoni a także wdrożył procedury, które mają na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się ewentualnego wirusa to nie ma podstaw, aby mówić o bezpośrednim zagrożeniu koronawirusem. Nie ma więc podstawy do odmówienia przez pracownika wykonywania pracy bądź oddalenia się z miejsca pracy ze względu na epidemię wirusa.

„Pracownik może powstrzymać się od wykonywania pracy tylko w przypadku łącznego wystąpienia przesłanek określonych w art. 210 § 1 K.p. (warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika)”.

Wyrok Sądu Najwyższego z 2006 r. (sygn. akt I PK 191/05) 

Należy jednak rozróżnić obawy dotyczące epidemii od rzeczywistego zagrożenia zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Jeśli pracownik zaobserwuje u siebie objawy tożsame z  wytycznymi podanymi przez Sanepid wskazujące na zakażenie koronawirusem i/lub miał kontakt z osobą zakażoną powinien powiadomić o tym zdalnie przełożonego i niezwłocznie skonsultować się z lekarzem.

Oprac. Urszula Milewska-Marzyńska