Odkąd weszły w życie przepisy RODO, coraz częściej zastanawiamy się gdzie kończy się swobodne zamieszczanie danych a gdzie zaczyna się bezprawność.

Na ten temat wypowiada się art. 6 ust. 1 RODO – przetwarzanie danych jest zgodne z prawem, gdy jest spełniony co najmniej jeden z poniższych warunków:

  • osoba, której dane dotyczą wyraziła zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów,
  • przetwarzanie jest niezbędne do wykonania umowy, której stroną jest osoba, której dane dotyczą, lub do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy,
  • przetwarzanie jest niezbędne do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze,
  • przetwarzanie jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której dane dotyczą, lub innej osoby fizycznej,
  • przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi,
  • przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem.

Z powyższego wnika, że Pracodawca  tylko w określonych przypadkach może zamieścić dane pracownika na drzwiach. Warto dodać, że administrator danych osobowych podczas zbierania danych podaje m.in. cele przetwarzania danych osobowych (artykuł 13 ust. 1 pkt c RODO).

Można tu wskazać uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego – I PK 590/02. Głosi ono, że nazwisko (i imię) jest skierowanym na zewnątrz znakiem rozpoznawczym osoby fizycznej i ujawnienie go w celu jej identyfikacji nie może być zasadniczo uznane za bezprawne, o ile nie łączy się z naruszeniem innego dobra osobistego, np. czci, prywatności lub godności osobistej. Ujawnienie przez pracodawcę nazwiska (imienia) pracownika bez jego zgody nie stanowi bezprawnego naruszenia dobra osobistego, jeżeli jest usprawiedliwione zadaniami i obowiązkami pracodawcy związanymi z prowadzeniem zakładu, jest niezbędne i nie narusza praw oraz wolności pracownika.

 

Oprac. Urszula Milewska-Marzyńska